Uroda

Jak marnujemy kosmetyki?

Jak marnujemy kosmetyki

Zdjęcie autorstwa 𝐕𝐞𝐧𝐮𝐬 𝐇𝐃 𝐌𝐚𝐤𝐞- 𝐮𝐩 & 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐮𝐦𝐞 z Pexels

Każdego dnia na wysypiskach śmieci lądują tony przedmiotów codziennego użytku. Ich produkcja nierzadko stanowi spore obciążenie dla środowiska naturalnego. Przyczynia się do zużycia wody i zanieczyszczenia ścieków. Do tego dochodzą jeszcze plastikowe opakowania, w których kupujemy różne rzeczy. Jak marnujemy kosmetyki? Co należy zmienić, aby nie wyrzucać pieniędzy w błoto i nie przyczyniać się do zanieczyszczenia środowiska?

Spis treści:

  1. Jak marnujemy kosmetyki? Kupowanie kosmetyków na zapas w ramach promocji
  2. Stosowanie kilku kremów w tym samym czasie
  3. Twarde tubki kosmetyków
  4. Palety cieni a marnowanie kosmetyków
  5. Kosmetyki kolorowe – uważaj na ich liczbę!

Jak marnujemy kosmetyki? Kupowanie kosmetyków na zapas w ramach promocji

Dla wielu z nas kupowanie kosmetyków na zapas stałą się symbolem naszych czasów. Drogerie nieustannie kuszą nas promocjami, oferując swoje specyfiki po atrakcyjnych cenach. W rezultacie kupujemy kolejny krem do twarzy czy pod oczy, ponieważ boimy się, że taka promocja nieprędko się powtórzy. Pytanie, czy jesteśmy w stanie zużyć zapas kosmetyków? Tego typu produkty mają bowiem termin ważności. Nie należy stosować ich po jego upływie, ponieważ taki kosmetyk może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc, np. podrażniając skórę czy wywołując alergię.  Warto zastanowić się, czy kupowanie kosmetyków na zapas w ramach promocji ma sens. Tego typu akcje zniżkowe zdarzają się bowiem dosyć często. Ponadto wiele drogerii internetowych oferuje te same produkty taniej od swoich stacjonarnych odpowiedników. Nie muszą one bowiem inwestować w lokale w centrach dużych miast.  O ile zapas żeli pod prysznic to raczej dobry wybór, chyba że nie mówimy tutaj o kilkunastu czy kilkudziesięciu opakowaniach, a o 3-5, o tyle kupowanie 10 kremów do twarzy na zapas mija się z celem. Tego typu kosmetyków nie zużywamy tak szybko, zatem istnieje spore prawdopodobieństwo, że ulegną zmarnowaniu, bo przeterminują się, zanim je spożytkujemy.

Stosowanie kilku kremów w tym samym czasie

Ostatnio bardzo modne stało się stosowanie kilku kremów w tym samym czasie. Jeden zawiera retinol o właściwościach anti-aging, drugi rozjaśnia przebarwienia dzięki obecności kwasów, a trzeci dostarcza witaminy C o właściwościach antyoksydacyjnych. Niestety, nie wszystkie substancje czynne są ze sobą kompatybilne. Ich łączenie może zakończyć się osłabieniem ich aktywności, reakcją fototoksyczną lub silną alergią, a nawet poparzeniem skóry. Ponadto stosowanie kilku kremów w tym samym czasie sprawia, że nie jesteśmy ich w stanie zużyć w przewidzianym czasie. Nie mówiąc już o tym, że jeśli coś wywoła u nas trądzik, to nie będziemy potrafili wskazać winowajcy. Jeśli nie chcesz marnować kosmetyków, zużywaj najpierw jeden krem dedykowany danej części ciała, zanim otworzysz drugi. To pozwoli zaoszczędzić pieniądze i wpłynie dobroczynnie na środowisko naturalne.

marnowanie kosmetyków
Zdjęcie autorstwa 𝐕𝐞𝐧𝐮𝐬 𝐇𝐃 𝐌𝐚𝐤𝐞- 𝐮𝐩 & 𝐏𝐞𝐫𝐟𝐮𝐦𝐞 z Pexels

Twarde tubki kosmetyków

Twarde tubki kosmetyków stanowią prawdziwe przekleństwo naszych czasów. Trudno z nich wycisnąć produkt do samego końca, przez co w pewnym momencie kapitulujemy i wyrzucamy opakowanie ze sporą ilością emulsji.  To czyste marnotrawstwo. W miarę możliwości wybierajmy miękkie tubki, szklane słoiczki oraz opakowania, z których wydobycie kosmetyku do samego końca nie będzie przysparzało żadnych trudności.

Palety cieni a marnowanie kosmetyków

Palety cieni mają jedną wadę. Zazwyczaj używamy z nich 2-3 kolorów, a pozostałe leżą odłogiem. Producenci tak je komponują, że zawsze znajdą się w nich nieużytkowe odcienie, które nie współgrają z naszym typem urody. W rezultacie ma miejsce marnowanie kosmetyków. Aby tego uniknąć, warto kupować cienie pojedynczo i komponować własne palety, wkładając je do magnetycznych kasetek. To spora oszczędność pieniędzy i zasobów naturalnych.

Kosmetyki kolorowe – uważaj na ich liczbę!

Kosmetyki kolorowe mają to do siebie, że przyciągają wzrok i kuszą bardziej niż nowy krem do twarzy. Niestety, z trudem możemy zużyć jedną szminkę w przewidzianym terminie. Nie ma sensu zatem kupować 10 różnych odcieni, zwłaszcza że nie wszystkie pasują do naszego typu urody. Wybierzmy dla siebie 3-4 odcienie, które nam odpowiadają pod względem urody oraz posiadanej garderoby. To samo tyczy się róży, bronzerów czy rozświetlaczy. Marnowanie kosmetyków stanie się tylko niemiłym wspomnieniem, jeśli ograniczysz ilość kolorówki.

Dodaj komentarz