Moda

Ubrania z poliestru – dlaczego warto je ograniczyć do minimum?

Ubrania z poliestru

engin akyurt z Unsplash

Ubrania z poliestru przeważają w popularnych sieciówkach. Włókna syntetyczne wyparły te o naturalnym rodowodzie. Do ich zalet można zaliczyć niskie koszty produkcji, szybki czas schnięcia i odporność na zagniecenia. Dlaczego ich ilość w szafie warto ograniczyć do minimum?

Spis treści:

  1. Udoskonalony poliester podbił przemysł tekstylny
  2. Ubrania z poliestru a problemy z cyrkulacją powietrza
  3. Poliester i jego biodegradacja
  4. Pranie ubrań z poliestru a zanieczyszczenie ścieków mikroplastikiem
  5. Produkcja poliestru nie zapewnia zbyt wielu miejsc pracy
  6. Zużycie paliw kopalnianych

Udoskonalony poliester podbił przemysł tekstylny

Ubrania z poliestru początkowo nie wzbudzały zainteresowania konsumentów. Kojarzyły się z kiczowatym połyskiem i przepoconym ciałem. Z czasem jednak udoskonalono metody produkcji. Dziś poliester może być matowy, mięsisty i do złudzenia przypominać bawełnę. Wciąż nie przepuszcza powietrza, przez co ciało się w nim przegrzewa, co skutkuje mokrymi plamami. Niemniej szybko schnie i nie wymaga prasowania. Z tego powodu wiele osób decyduje się na ubrania z poliestru.

Ubrania z poliestru a problemy z cyrkulacją powietrza

Poliester to kiepski materiał, zwłaszcza wiosną i latem, gdy za oknem robi się cieplej. Jak wcześniej wspominaliśmy, te włókna syntetyczne nie przepuszczają powietrza, przez co ciało okropnie się przegrzewa. W sukience z poliestru pocimy się już po kilku minutach. Na dodatek mamy tutaj problem z odprowadzaniem wilgoci na zewnątrz, przez co pot dość szybko zostaje rozłożony przez bakterie i nabiera nieprzyjemnego, odrzucającego zapachu.

Poliester i jego biodegradacja

Ubrania z poliestru mają wiele wad. W związku z tym, iż zbudowane są z mikroplastiku, na wysypisku rozkładają się co najmniej kilkadziesiąt lat. Stanowią zatem spore obciążenie dla planety. W tym czasie cząstki mikroplastiku przedostają się do powietrza, wód gruntowych i gleby. Następnie trafiają na nasze stoły. Czy wiesz, że ubrania z poliestru też przyczyniają się do tego, że w organizmach ryb, delfinów czy ptaków stwierdza się obecność plastiku? Ich nadużywanie grozi prawdziwą katastrofą ekologiczną, której skutki trudno dziś w pełni przewidzieć.

Pranie ubrań z poliestru a zanieczyszczenie ścieków mikroplastikiem

Mogłoby się wydawać, że pranie ubrań z poliestru nie stanowi żadnego większego problemu, wszak te syntetyczne tkaniny szybko schną. Niestety, największe szkody przynosi to, co niewidoczne dla oka. Z odzieży odrywają się mikroskopijne cząstki mikroplastiku, które następnie trafiają do ścieków. W oczyszczalni, ze względu na swoje niewielkie rozmiary, nie zostają wychwycone, przez co spuszcza się je do rzek, stamtąd trafiają do mórz i oceanów. Spożywają je ryby, ptaki i inne zwierzęta. Trafiają też do wód gruntowych i gleby. W rezultacie każdy z nas w końcu spożywa mikroplastik, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Skutki tego zjawiska trudno przewidzieć.

Produkcja poliestru nie zapewnia zbyt wielu miejsc pracy

Produkcja poliestru jest w dużej mierze zautomatyzowana. Sprawia to, iż przy wytwarzaniu tych syntetycznych tkanin pracuje stosunkowo niewiele osób. Jednocześnie cały świat cierpi z powodu zalewu wysypisk śmieci poliestrowymi ubraniami. Szacuje się, że co dwie minuty na wysypisku ląduje kilka ton tekstyliów nieulegających biodegradacji. Sami nieświadomie podcinamy gałąź, na której siedzimy. Stanowimy bowiem element ekosystemu.

Zużycie paliw kopalnianych

Produkcja poliestru wiąże się ze zużywaniem ogromnych ilości paliw kopalnianych, w tym ropy naftowej. Jej ilość jest ograniczona. Powinniśmy oszczędnie gospodarować surowcami nieodnawialnymi, ponieważ pewnego dnia może ich zabraknąć. Nie chodzi o to, aby całkowicie wykluczyć poliester z naszego życia. Czasem jest to wręcz niemożliwe. Musimy jednak dołożyć wszelkich starań, aby zredukować liczbę ubrań uszytych z włókien syntetycznych. Odzież outdoorowa i przeciwdeszczowa zazwyczaj jest wykonana z poliestru. W takiej wersji też najlepiej się sprawdza. Jednak sukienka, bielizna czy spodnie mogą być wykonane z naturalnych włókien, które pozostają przyjaźniejsze dla środowiska naturalnego.

Dodaj komentarz