Kto preferuje zakupy stacjonarne, a kto robi zakupy online

Przed wybuchem pandemii, która zmieniła nasze życie nie do poznania, udział zakupów internetowych w przekroju całego handlu wynosił zaledwie 6%. Gdy wprowadzono lockdown, wiele sklepów stacjonarnych zostało zamkniętych. Nie można było kupić butów ulubionej marki, udając się do galerii handlowej. W grę wchodziły wyłącznie zakupy online. Wówczas udział e-commerce wzrósł do 11%. Jak sytuacja wygląda obecnie, gdy zniesiono niemal wszystkie obostrzenia? Kto preferuje zakupy stacjonarne, a kto robi zakupy online?

Zakupy online tracą na popularności

Zakupy online nie są dziś tak popularne, jak miało to miejsce w kwietniu. 4 maja rząd odmroził handel, od tego dnia możemy pójść do galerii, aby przyjrzeć się letniej kolekcji, zmierzyć upatrzone sandały itp. Kto najchętniej korzysta z tej możliwości? Okazuje się, że sklepy stacjonarne pozostają atrakcyjniejszą formą robienia zakupów dla kobiet. Panie chętnie odwiedzają galerie handlowe, ponieważ mogą w nich dotknąć każdą rzecz i zobaczyć, jak układa się na sylwetce. Dzięki temu unikają zakupowych wpadek, nie muszą ponosić kosztów odsyłania nietrafionych ubrań do sklepu internetowego.

Kto nadal chętnie robi zakupy online?

Nikogo nie zdziwi raczej fakt, że młodzież oraz studenci preferują zakupy online. Młodzi ludzie są za pan brat z internetem, doskonale odnajdują się w cyfrowych realiach.  W sieci mają mnóstwo ubrań do wyboru, podczas gdy stacjonarnie możliwości decyzyjne często mocno się zawężają. Ponadto w sklepie online łatwiej można znaleźć swój rozmiar. Co ciekawe, w grupie, której bardziej odpowiadają zakupy internetowe znalazły się także osoby 45+, ale nie seniorzy. Ci ostatni są najbardziej wierni sklepom stacjonarnym. Wynika to z faktu, iż wielu z nich boryka się z problemem cyfrowego wykluczenia. Nie posiadają oni nowoczesnych smartfonów czy laptopów z dostępem do internetu. Zamawianie online jest im całkowicie obce. Osoby 45+ prawdopodobnie zwracają się w kierunku sklepów online ze względów bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do seniorów potrafią poruszać się w sieci. Jednocześnie nie chcą niepotrzebnie się narażać, spędzając czas w galeriach handlowych.

Wyższe wykształcenie, większe zainteresowanie zakupami online

Co ciekawe, także wyższe wykształcenie przekłada się na większe zainteresowanie zakupami online. Może to wynikać z dobrej znajomości internetu i łatwym poruszaniu się po sieci. Prawdopodobnie też osoby z wyższym wykształceniem więcej czasu spędzają w pracy, przez co wolą zaoszczędzić czas, robiąc zakupy online. Z ich perspektywy jest to dużo wygodniejsze rozwiązanie.