Zabiegi Medycyny Estetycznej

Jak uwolnić się od toksycznej relacji z mężczyzną?

Jak uwolnić się od toksycznej relacji z mężczyzną

Relacje międzyludzkie nie zawsze układają się tak, jak byśmy sobie tego życzyli. Niektóre osoby nie są zdolne do budowania intymnych związków. Wynika to z różnych przyczyn – zaburzeń psychicznych, nieprzepracowanych traum z dzieciństwa, braku dojrzałości. Jak uwolnić się od toksycznej relacji z mężczyzną?

Dlaczego postrzegamy toksycznych mężczyzn jako wyjątkowych?

Bardzo często zakładamy, że mamy do czynienia z tym jedynym. Czujemy do niego coś wyjątkowo silnego. Uważamy, że jest to miłość na całe życie. Postrzegamy relację z nim jako niezwykle wartościową, ale trudną. Tymczasem psycholodzy udowodnili, że toksyczni mężczyźni jawią się nam jako wyjątkowi, gdyż są trudno dostępni. Np. facet, który cierpi na lęk przed bliskością, momentami bywa bardzo czuły i romantyczny, jednak po każdym spotkaniu ucieka od ciebie, dystansuje się emocjonalnie. Zastanawiasz się, co poszło nie tak. Może powiedziałaś coś niewłaściwego, w jakiś sposób go uraziłaś. Zastanawiasz się, czy nie okazujesz mu za mało zainteresowania i czułości, przez co on czuje się niekochany. W rezultacie zaczynasz się do niego zbliżać, zasypujesz go miłosnymi wyznaniami, a on coraz bardziej ucieka. Czujesz się z tego powodu smutna. Na chwilę się od niego odcinasz i wtedy on dochodzi do wniosku, że trzeba podgrzać kontakt z tobą, aby mieć cię w odwrocie. On nagle pisze, jest taki miły, a ty jesteś w skowronkach. Takie relacje potrafią trwać latami, bo mężczyzna cierpiący na lęk przed bliskością nigdy się oficjalnie nie zadeklaruje, ale też nie zerwie kontaktu całkowicie. Gdy ty to zrobisz, on powróci niczym duch i przez pewien czas okaże ci swoje zaangażowanie.  Musisz sobie uświadomić, że to, co do niego czujesz, jest tak mocne przez to, że on funduje ci emocjonalny rollercoaster. Dużo o nim rozmyślasz, poszukujesz błędów, które mogłaś popełnić, przez co sama wzmacniasz uczucie, jakie żywisz do niego.

On nie jest zdolny do miłości

Musisz sobie uświadomić jedną istotną rzecz. Toksyczny mężczyzna nie jest zdolny do miłości. Nie ma to żadnego związku z tobą, nie świadczy negatywnie o tobie. Nie brakuje ci ani urody, ani inteligencji, ani interesującej osobowości. Wielu mężczyzn traktowałoby ciebie jako skarb. Po prostu ten konkretny facet nie nadaje się do związku, dopóki nie przejdzie długotrwałej psychoterapii. Nie stworzy szczęśliwej relacji z tobą ani żadną inną kobietą. Nawet jeśli z jakąś się spotyka, to za chwilę zacznie zachowywać się tak samo jak wobec ciebie.  Ona nie jest w niczym od ciebie lepsza.

Dlaczego nie da się zmienić drugiej osoby?

Wiele kobiet trwa latami przy toksycznych mężczyznach, ponieważ wierzy, iż w magiczny sposób zmieni partnera. Wychowywałyśmy się w przeświadczeniu, że miłość wszystko pokona. Niestety, to tak nie działa. Bardzo często chęć do zmieniania partnera przejawiają kobiety, których ojcowie także byli toksyczni lub trudno dostępni. Chcą one powtórzyć dobrze znany scenariusz, ale doprowadzić do szczęśliwego zakończenia. Skoro nie udało im się wpłynąć na ojca, wyleczyć go z alkoholizmu, to odniosą sukces ze swoim partnerem, przecież tak bardzo im na nim zależy. Drugą grupą, która może zatracać się w walce o toksycznego mężczyznę, stanowią kobiety sukcesu. Im zawsze wszystko wychodzi. Nie ma w pracy problemu, z którym by się nie uporały. Toksycznego mężczyznę traktują jako swego rodzaju wyzwanie, któremu pragną sprostać. Prawda jest jednak taka, że nie zmienisz drugiej osoby tylko dlatego, że sama tego pragniesz. Ona może się zmienić, ale tylko wówczas gdy sama poczuje taką chęć. Zazwyczaj jednak toksyczny mężczyzna jest szczęśliwy w obecnym układzie i nie zamierza podejmować żadnej pracy, aby zmienić swój charakter.

Relacja z toksycznym mężczyzną przynosi ci dużo cierpienia

Musisz uświadomić sobie, że trwanie przy toksycznym facecie nie przyniesie ci szczęścia. Możesz bardzo ucierpieć, jeśli w porę się nie wycofasz. Tacy mężczyźni potrafią boleśnie ranić, deprecjonując ciebie i wpływając tym samym negatywnie na twoją samoocenę. Żaden facet nie jest wart, abyś przez niego płakała, bo nie odpisał na SMS, w ostatniej chwili odwołał randkę, flirtuje z inną kobietą. Owszem, pomyliłaś się, wiążąc z nim swoje nadzieje na wspólną przyszłość, ale każdy popełnia błędy. Nadeszła pora, aby się do nich przyznać, wyciągnąć wnioski i iść dalej przez życie z podniesionym czołem.

Możesz być szczęśliwa bez faceta

Wiele kobiet decyduje się na toksyczny związek, bo boi się samotności. Może to wynikać z konserwatywnego wychowania – kobieta bez mężczyzny nic nie znaczy. Niewykluczone też, że twoja matka odgrywała księżniczkę, którą trzeba było wiecznie ratować z tarapatów. W rezultacie uważasz, że bez faceta u swojego boku sobie nie poradzisz. Tymczasem nie grozi ci większa samotność niż obecnie, bo i tak nie możesz na niego liczyć. Możliwe też, że marnujesz swój czas, czekając, aż on napisze, zamiast umówić się z przyjaciółką na spacer czy wspólny shopping. Samotność nie zależy od tego, że nie masz faceta u swojego boku, tylko jest powiązana  z tym, iż nie utrzymujesz bliskich kontaktów z innymi ludźmi. Osoby, które mają wspaniałych przyjaciół, nigdy nie czują się samotne. Wystarczy im spacer z przyjaciółką po parku, przytulenie na powitanie i pożegnanie, by poczuć, że nie są zdane tylko na siebie. W trudnej chwili mają po kogo zadzwonić. Pamiętaj, że jeszcze wiele razy w życiu prędzej otrzymasz pomoc od sąsiadki, która zawiezie cię z psem do weterynarza, niż faceta, który już umówił się z kolegami na piwo. Pielęgnuj więzi z facetem, dbaj o swój rozwój zawodowy i osobisty, miej własną pasję, dbaj o ciało i ducha.  To jest recepta na szczęście. Facet jest niczym wisienka na ciastku z bitą śmietaną. Bez niej doskonale sobie poradzisz. Ciastko z bitą śmietaną też jest smaczne.

Zasługujesz na lepszego partnera

Musisz zrozumieć, że zasługujesz na lepszego partnera niż toksyczny mężczyzna, z którym właśnie się spotykasz. Na pewno znajdziesz facetów, którzy dorównują mu urodą, są od niego bardziej inteligentni i empatyczni. Zatem rozstając się z nim, nic nie tracisz, zyskujesz tylko święty spokój.

Dodaj komentarz